grafika
Nie mamy 20% wkładu własnego”. Czy to oznacza koniec planów o pierwszym mieszkaniu?

Nie mamy wkładu własnego

Młode małżeństwo chciało kupić swoje pierwsze mieszkanie, ale było przekonane, że brak 20% wkładu własnego zamyka im drogę do kredytu. Zamiast rezygnować z planów, zaczęliśmy od dokładnego sprawdzenia ich sytuacji i dostępnych możliwości.
grafika
To właśnie w takich sytuacjach najważniejsze jest nie tylko znalezienie odpowiedniej oferty, ale przede wszystkim właściwej strategii działania.
co stanęło na drodze

Sytuacja klienta

Klienci byli na początku swojej drogi do własnego mieszkania. Największą przeszkodą w ich oczach nie były dochody czy wcześniejsze odmowy banków, ale przekonanie, że bez zgromadzenia pełnego 20% wkładu własnego nie mogą myśleć o zakupie nieruchomości.

grafika

młode małżeństwo planujące zakup pierwszego mieszkania

grafika

brak zgromadzonych 20% wkładu własnego

grafika

przekonanie, że zakup bez takiego wkładu jest niemożliwy

grafika

obawa przed rozpoczęciem procesu kredytowego

grafika

brak pewności, jakie rozwiązania są dostępne w ich sytuacji

Problemem było przede wszystkim założenie, że istnieje tylko jeden możliwy scenariusz finansowania zakupu. Dlatego pierwszym krokiem było sprawdzenie rzeczywistej sytuacji klientów i możliwości, które mogli wziąć pod uwagę.

trzeba było znaleźć prawdziwą przyczynę problemu

Co wymagało zmiany?

Zamiast wychodzić z założenia, że brak 20% wkładu własnego automatycznie przekreśla możliwość zakupu mieszkania, przeanalizowaliśmy sytuację finansową klientów oraz dostępne rozwiązania.

Na tej podstawie wspólnie stworzyliśmy plan, który pozwolił odpowiednio przygotować transakcję i kolejne kroki związane z finansowaniem.

Nie zaczęliśmy więc od pytania: „Czy mamy 20%?”

Zaczęliśmy od pytania: „Jakie możliwości mamy w naszej sytuacji?”

grafika
grafika

To, że nie spełniasz jednego założenia, nie oznacza jeszcze, że nie warto sprawdzić pozostałych możliwości.

grafika
strategia zamiast przypadkowych decyzji

Jak wyglądała strategia?

Najpierw dokładnie przeanalizowałam sytuację klientów.

Następnie:

grafika

określiliśmy ich punkt wyjścia,

grafika

przeanalizowaliśmy kwestię dostępnego wkładu własnego,

grafika

sprawdziliśmy dostępne możliwości,

grafika

omówiliśmy rozwiązania odpowiednie do ich sytuacji,

grafika

wspólnie przygotowaliśmy plan dalszego działania,

grafika

przygotowaliśmy transakcję zgodnie z przyjętym planem.

Dzięki temu bank otrzymał spójny i dobrze przygotowany wniosek.

trzeba było znaleźć prawdziwą przyczynę problemu

Efekt

Zamiast wychodzić z założenia, że brak 20% wkładu własnego automatycznie przekreśla możliwość zakupu mieszkania, przeanalizowaliśmy sytuację finansową klientów oraz dostępne rozwiązania.

Na tej podstawie wspólnie stworzyliśmy plan, który pozwolił odpowiednio przygotować transakcję i kolejne kroki związane z finansowaniem.

Nie zaczęliśmy więc od pytania: „Czy mamy 20%?”

Zaczęliśmy od pytania: „Jakie możliwości mamy w naszej sytuacji?”

grafika

zakup pierwszego mieszkania

grafika

realizacja planu mimo braku pełnych 20% wkładu własnego

grafika

analiza dostępnych możliwości

grafika

przygotowanie planu działania

grafika

odpowiednie przygotowanie transakcji

grafika

przejście od niepewności do świadomej decyzji

co stanęło na drodze

Sytuacja klienta

Brak pełnego wkładu własnego nie zawsze oznacza koniec planów o własnym mieszkaniu.

Zanim założysz, że zakup nieruchomości jest poza Twoim zasięgiem, warto najpierw sprawdzić swoją sytuację i dostępne możliwości.

W przypadku tych klientów najważniejsze było odejście od przekonania, że istnieje tylko jedna droga.

Zamiast rezygnować z planów, najpierw sprawdziliśmy, co rzeczywiście można zrobić.