Nie musisz wiedzieć, jaki kredyt wybrać ani do którego banku się udać. Możesz być dopiero na początku planowania albo mieć za sobą pierwsze próby.
Być może kupujesz pierwsze mieszkanie. Być może budujesz dom. A może właśnie usłyszałeś, że nie masz zdolności kredytowej i zastanawiasz się, czy to koniec Twoich planów.
Chciałabym, żebyś wiedział jedno.
Przez lata pracy spotkałam setki osób, które były przekonane, że ich sytuacja jest bez wyjścia. Część z nich miała za sobą kilka odmów banków. Inni zbyt wiele zapytań w BIK. Niektórzy prowadzili działalność gospodarczą i słyszeli, że banki „nie lubią przedsiębiorców”.
Były również osoby, które nie miały wkładu własnego albo obawiały się, że rozwód, alimenty czy zmiana pracy zamknęły im drogę do własnego mieszkania.
Bardzo często okazywało się, że problem wyglądał zupełnie inaczej.
Zakup mieszkania lub domu
Nie brakowało możliwości.
Brakowało planu.
Dlatego nie chcę, żeby ta strona była kolejną stroną o kredytach. Chcę, żeby była miejscem, w którym znajdziesz wiedzę, zrozumienie i prawdziwe historie ludzi podobnych do Ciebie.
Nie po to, aby przekonać Cię do współpracy.
Po to, aby pokazać, że nawet skomplikowane sytuacje warto dokładnie przeanalizować i sprawdzić dostępne możliwości.
Czasami wymagają więcej czasu.
Czasami cierpliwości.
Czasami zmiany strategii.
Ale pierwsza odpowiedź nie zawsze musi być odpowiedzią ostateczną.